Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 57
Pokaż wszystkie komentarzeArtykuł zabawny, zdjęcie z Buszem trafne :) , jednakże tendencyjny i nie potrafię się zgodzić ze wszystkim co napisałeś, Boczo. Kolesie na erłanach z przelotowymi tłumikami czy skuterzyści na niemiłosiernie piłowanych dwukółkach bywają naprawdę irytujący - moim zdaniem częściej niż kosiarka pod oknem. Nienawiści wobec siebie na drodze na ogół nie odczuwam, samochodziarze przepuszczają mnie często na zasadzie: niech jedzie, będę mieć problem z głowy. A w korkach, przynajmniej w Stolycy, nie stoję i drogi mi raczej nikt nie zajeżdża - sporadyczne przypadki. Co prawda nie o tym był artykuł, ale chciałbym zaznaczyć, że dużo się w tej materii zmieniło - nawet na przestrzeni 3 lat - całej mojej motocyklowej historii. No i na koniec: powiedzmy sobie szczerze - troche dekadenctwa, elementu wyjęcia spod prawa i negatywnego imidżu w tym naszym motocykliśmie musi pozostać - jestem przeciwko przesłdzeniu wizerunku motocyklisty. Inni traktują nas jak ludzi, my nie traktujmy się jak uciśnieni i to wystarczy.
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza